Iza Kuna zatańczyła paso doble w „Tańcu z Gwiazdami”. Pavlović dała jej 10 mimo uwag

26 października 2026

Izabela Kuna, Iwona Pavlović w „Tańcu z Gwiazdami”

Spis treści

W 8. odcinku „Tańca z Gwiazdami” Iza Kuna wyszła na parkiet z Michałem Bartkiewiczem, by zmierzyć się z paso doble. Iwona Pavlović wytknęła aktorce niedociągnięcia techniczne, a chwilę później przyznała jej 10 punktów. Para zdobyła łącznie 39 punktów i owację na stojąco, a widzowie w sieci mocno podzielili się w ocenach.

Dlaczego Iza Kuna nie przepada za paso doble?

Aktorka nie ukrywała, że ze wszystkich tańców w programie paso doble lubi najmniej. Jak tłumaczyła, ten styl kojarzy jej się z przemocą. Mimo to razem z Michałem Bartkiewiczem przygotowała choreografię, po której publiczność w studiu wstała z miejsc.

Przed występem widzowie zobaczyli materiał, w którym Kuna mówiła o rozstaniach w swoim życiu: z mężczyznami i z nałogami. Przekonywała, że walka o to, by ktoś pokochał albo wrócił, nie przynosi skutku, a zawsze warto walczyć o samego siebie. Jej zdaniem takie starania mogą przynieść dobry finał. Bartkiewicz przyznał, że takiego podejścia uczy się właśnie od swojej partnerki.

Paso doble, czyli taniec z areny

Paso doble wyrasta z hiszpańskiej tradycji i nawiązuje do korridy, czyli walki torreadora z bykiem. Partner zwykle wciela się w torreadora, a partnerka bywa jego peleryną, czasem także bykiem. Taniec opiera się na marszowym rytmie, napiętej sylwetce i ostrych, dumnych ruchach.

To konwencja konfrontacji, siły i dominacji, dlatego skojarzenie z przemocą nie jest przypadkowe. Kuna i Bartkiewicz postawili jednak przede wszystkim na opowieść i emocje. To zresztą znak rozpoznawczy aktorki w tej edycji: kolejny raz jej występ nie zostawił widzów obojętnymi.

Pavlović: emocje czy technika?

Pierwsza głos zabrała Iwona Pavlović. Jurorka uznała, że od strony aktorskiej był to taniec idealny, ale dostrzegła niedociągnięcia w technice. Przyznała, że przy każdym występie Kuny wraca ten sam problem: aktorka wywołuje w niej emocje, a jako nauczycielka tańca nie może pomijać tego, jak wykonane są kroki.

Pavlović zastanawiała się głośno, co właściwie powinno decydować o ocenie: wrażenie, jakie taniec robi na widzu, czy jego strona techniczna. Przyznała, że w tamtej chwili sama nie ma rozstrzygnięcia i trudno jej wystawić aktorce notę. Tym większym zaskoczeniem była jej decyzja, czyli maksymalne 10 punktów. Łącznie para zebrała 39 punktów.

Wieniawa i Maserak spojrzeli na taniec inaczej

Julia Wieniawa nie szczędziła pochwał aktorskim kreacjom Kuny, w tym tej z paso doble. Zwróciła uwagę, że emocje na żywo odbiera się zupełnie inaczej niż przed telewizorem.

Rafał Maserak docenił jedną z figur i w tej sprawie miał inne zdanie niż Pavlović. Zwrócił też uwagę, że show ma przede wszystkim dostarczać rozrywki. Profesjonaliści szlifują technikę przez wiele lat, podczas gdy uczestnicy dostają na naukę kolejnego tańca ledwie parę dni.

Widzowie podzieleni po występie

W sieci zdania były mocno rozbieżne. Część internautów zachwycała się choreografią i pisała, że w tańcach tej pary jest coś bardzo poruszającego. Pojawiły się też głosy, że był to najlepszy występ aktorki w tej edycji.

Krytycy mówili o niedosycie: aktorsko występ im się podobał, ale brakowało im ognia, którego oczekuje się od paso doble. Najwięcej emocji wzbudziła punktacja. Komentujący pisali, że noty nie odpowiadają poziomowi wykonania, a jeden z wpisów brzmiał: „U innych uczestników zawsze technika jest ważna”. Niektórzy wprost zarzucali jurorom faworyzowanie aktorki.

Kuna miała jednak także obrońców. Jeden z widzów przekonywał, że wyjątkowa osobowość aktorska sprawia, iż błędy techniczne schodzą na dalszy plan. Spór, który zaczął się przy stole jurorskim, przeniósł się więc do komentarzy.

Źródło:

[1]

https://viva.pl/ludzie/newsy/iwona-pavlovic-miala-zastrzezenia-do-tanca-izy-kuny-a-potem-dala-jej-10-punktow-u-innych-uczestnikow-zawsze-technika-jest-wazna/

Oceń artykuł

Ocena: 5.00 Liczba głosów: 1

Tagi:

iza kuna taniec z gwiazdami iwona pavlović michał bartkiewicz

Udostępnij artykuł

Stanisław Szczepański

Stanisław Szczepański

Nazywam się Stanisław Szczepański i od trzech lat z pasją zgłębiam świat sztuki tańca, szczególnie flamenco. Moje zainteresowanie tym tematem zaczęło się od fascynacji rytmem i emocjami, jakie niesie ze sobą ten wyjątkowy styl. Uwielbiam dzielić się swoją wiedzą na temat technik tańca oraz sylwetek znanych artystów, którzy przyczynili się do rozwoju flamenco. W mojej pracy staram się dokładnie weryfikować źródła, porównywać różne informacje i przedstawiać je w przystępny sposób, aby każdy mógł zrozumieć złożoność tej sztuki. Dokładam wszelkich starań, by moje teksty były użyteczne, rzetelne i aktualne, a także by przybliżały czytelnikom nie tylko techniczne aspekty tańca, ale również jego kulturę i historię.

Napisz komentarz