Robert Rowiński żegna się z irlandzką wersją „Tańca z Gwiazdami”. Dwukrotny zwycięzca polskiej edycji programu po siedmiu sezonach w „Dancing with the Stars” postanowił zamknąć zagraniczny rozdział kariery. Jak wyjaśnił, chce na stałe mieszkać w Polsce i skupić się na nowych projektach artystycznych.
Dlaczego Robert Rowiński odchodzi z irlandzkiego programu?
Tancerz uznał, że nadszedł moment, by zamknąć ten etap. Podkreśla, że nie szuka wygodnej posady ani powtarzalnych schematów. W pracy najbardziej ceni rozwój, ruch i artystyczne wyzwania, a po kilku latach w tym samym formacie zaczęło mu tego brakować.
„Irlandia dała mi mnóstwo, ale po 7 edycjach wkrada się pewna monotonia” – przyznał Rowiński w rozmowie z VOX FM.
Drugim powodem jest rytm życia, jaki narzucał mu kontrakt. Przez lata spędzał pół roku za granicą, a kolejne pół w kraju. Tancerz przyznaje, że z wiekiem takie kursowanie między dwoma krajami stało się dla niego uciążliwe. Na jego decyzję wpłynęły też zmiany w życiu prywatnym.
Chce wracać do domu po pracy
Rowiński opisuje swoje plany bardzo prosto. Chciałby mieszkać we własnym domu, chodzić do pracy w telewizji albo na salę taneczną i po wszystkim do tego domu wracać. „Chcę mieszkać w Polsce, a nie w Irlandii” – zaznaczył.
Jak dodał, ma w głowie kilka nowych projektów artystycznych, w których chce się spełniać. Na razie nie wiadomo, czego dokładnie będą dotyczyć. Jedno jest jasne: tancerz rezygnuje z irlandzkiej edycji show, w której pracował przez ostatnie sezony.
Dwie Kryształowe Kule w polskim „Tańcu z Gwiazdami”
Polscy widzowie znają Rowińskiego przede wszystkim z „Tańca z Gwiazdami”. Choreograf, tancerz i model wystąpił w sześciu edycjach programu i dwukrotnie sięgnął po Kryształową Kulę. Zwycięstwa wytańczył w parze z Moniką Pyrek oraz z Iloną Krawczyńską.
To właśnie triumf z Moniką Pyrek w 2010 roku okazał się punktem zwrotnym. Zamiast korzystać z popularności zdobytej w telewizji, tancerz postanowił postawić na zawodowe tańczenie na scenie. Jak tłumaczył, od zawsze chciał łączyć pracę w programach telewizyjnych z aktywną karierą tancerza, co według niego udaje się nielicznym.
Jak trafił do irlandzkiej telewizji?
Droga do irlandzkiego „Dancing with the Stars” nie prowadziła prosto przez studio. Rowiński najpierw ruszył w międzynarodowe trasy. Występował w widowisku „Burn the Floor”, a później wziął udział w dużym tournée po Wielkiej Brytanii, które obejmowało 70 spektakli w 64 miastach i teatrach.
Podczas jednego z tych przedstawień na widowni zasiadł producent irlandzkiej edycji programu. Na afterparty zaproponował tancerzowi wolne miejsce w obsadzie. Twórców zaskoczyło, że Rowiński uważał swój etap w tym formacie za zamknięty jeszcze w Polsce. Początkowo zamierzał odmówić.
Ostatecznie uznał, że praca po angielsku w zagranicznej telewizji będzie dla niego dobrym sprawdzianem i nowym wyzwaniem. Po latach ocenia ten czas jako wyjątkowo rozwojowy. W irlandzkiej wersji show wystąpił w siedmiu sezonach i był jedną z jego gwiazd. Teraz stawia na projekty w Polsce, gdzie – jak podkreśla – chce po prostu mieszkać.